Wczorajszy wieczór był okazją, aby nacieszyć się swoim towarzystwem. Co na co dzień jest bardzo trudne. Wspólnie z naszymi rodzinami zasiedliśmy do stołu. Tak więc tradycji stało się za dość i jak co roku spotkaliśmy się, aby świętować. Było dużo śmiechu, radości i wzruszeń. Dzieci w tym roku nie miały szans się nudzić 🙂
Dziękuję za Waszą obecność wczoraj i za to, że jesteście każdego dnia. Chorych, tych co na Święta wyjechali wcześniej i tych, których nie było z przyczyn losowych i niespodziewanych zapewniam, że za rok też będzie świąteczne spotkanie. Do zobaczenia






